Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania kruche ciasto, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania kruche ciasto, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 września 2013

Ciasto ze śliwkami




Dawno mnie tu  nie było. Nie pisałam ale... w moim życiu zachodzą ogromne zmiany i stąd ta niedogodność.  Cieszyły i cieszą mnie wszystkie Wasze pytania o nowy przepis, o to co się dzieje i komentarze do przepisów.
Gotować nadal lubię:).


Dzisiaj bardzo prosta tarta (a może placek?) ze śliwkami.
Szukałam przepisu  zadowalającego mnie i ... wymyśliłam go sama. 
Zapraszam.

niedziela, 23 grudnia 2012

Trzy po trzy - czyli mix tatarów na ciasteczkach

W moim życiu ogromne zmiany - i brak internetu w domu:)
Dlatego korzystam dzisiaj z uprzejmości rodziców i to u nich piszę mój post konkursowy. 

Zadanie w konkursie na Kulinarny Blog Roku na bieżący miesiąc to sylwestrowe kreacje ...kulinarne. 
Jeśli kreacja to musi być barwnie, zabawnie trochę szalenie. Kreacja to też zabawa z formą i smakiem.
Długo myślałam i... oto one: kreacje  "tatarskie". Skrojone na miarę - dla każdego coś dobrego. Małe wytrawne ciasteczka w trzech smakach z dopasowanymi do nich "tatarami" również w wersji dla wegetarian.


Trzy po trzy - czyli jak dopasować ciastko do tatara

Ciastka maślane w trzech smakach

500 g mąki pszennej
3 żółtka
250 g masła Lurpak lekko solone
4 łyżeczki cukru pudru

ponadto

- 4 plasterki szynki parmeńskiej i 6 suszonych fig namoczonych w herbacie
- skórka i sok otarte z połowy cytryny
- pół łyżeczki mielonego imbiru + łyżka lodowatej wody.


Tatar łososiowy z szynką parmeńską i figami

15 dkg bardzo świeżego surowego filetu z łososia
3 plasterki szynki parmeńskiej
pół małej czerwonej cebuli
łyżka oliwy Extra Vergine
sok z połowy cytryny
łyżeczka octu balsamicznego
świeżo zmielony pieprz
łyżeczka drobno posiekanego koperku 
do dekoracji:
kilka małych gałązek koperku
4 suszone figi namoczone w herbacie


Tatar łososiowy na orientalna nutę

15 dkg bardzo świeżego surowego filetu z łososia
pół małej czerwonej cebuli lub 2 dymki
łyżeczka świeżego soku z imbiru
łyżka soku z limonki
łyżeczka oleju sezamowego
łyżeczka sosu sojowego
łyżeczka posiekanej kolendry 
do dekoracji:
kilka listków kolendry
kilka plasterków marynowanego młodego imbiru

Tatar z awokado z porzeczkami

1 bardzo dojrzałe awokado
pół małej czerwonej cebuli
sok z połowy limonki
skórka otarta z połowy limonki
szczypta soli do smaku
garść czerwonych porzeczek lub np nasiona granatu
Do dekoracji : 
owoce porzeczki lub granatu


Przygotowania tej przekąski rozpoczęłam od ciasteczek. 
Drobno posiekałam szynkę oraz lekko odsączone  figi. Wycisnęłam sok z cytryny i otarłam skórkę.
Na sam początek zmiękczone wałkiem zimne masło roztarłam z mąką i cukrem  na kruszonkę. Podzieliłam ją na trzy części  i do każdej dodałam po żółtku wraz z dodatkami.
Czyli do pierwszej szynkę i figi, do drugiej skórkę i sok z cytryny a do trzeciej imbir i wodę.
Szybko zagniotłam ciasta i owinięte papierem włożyłam na pół godziny do lodówki.
Ciasto jest bardzo kruche ale daje się je dosyć łatwo rozwałkować. Za pomocą kieliszka wycięłam z każdego ciasta kółeczka i upiekłam w nagrzanym do 200 stopni C piekarniku na jasno złoty kolor (ok 10 minut). Wystudziłam je na kratce i tuż przed podaniem nałożyłam tatara.




Zrobienie tatarów jest proste ale odrobinę pracochłonne. 
Wszystkie składniki typu ryba, szynka, cebula należy bardzo drobno pokroić wręcz posiekać. Zaczynam zawsze od cebuli którą wsypuję do oddzielnych miseczek i zalewam sokiem z cytryny lub octem oraz solę jeśli w przepisie jest sól. Następnie do zakwaszonej cebuli (która puściła sok) dorzucam pozostałe składniki i dokładnie wszystko mieszam. W przypadku szynki najpierw ją smażę na suchej patelni na chrupko, dodaję oliwę i gorącą zalewam łososia z dodatkami.

Tatary powinny być szybko zjedzone - w końcu to surowa ryba!!! - ale są przepyszne. Maślane ciasteczka zaskakują różnorodnością smaku  a wszystkie tartinki wyglądają niezwykle efektownie.
Proponuję poniższe zestawy
:tatar z szynką na ciasteczkch szynkowo - figowych i udekorowane ćwiartkami fig oraz koperkiem
: tatar na orientalną nutę na ciasteczkach imbirowych - udekorowany marynowanym imbirem i świeżą kolendrą
: tatar z awokado na ciasteczkach cytrynowych z klejnotami  porzeczek.

Awangarda Smaku







wtorek, 26 czerwca 2012

Smakowite policzki i kluski szparagowe


Policzki???

Owszem! Ja jestem na TAK!
Pierwszy raz miałam przyjemność je jeść w Kraju Basków w ubiegłym roku było to Carrilleras de ternera al Rioja Alavesa y mermelada de ciruela.  Wspaniałe kruche mięso w aromatycznym sosie winnym ze śliwkami. 
Od dawna miałam ochotę zrobić podobne danie ale.. znajdowałam tysiące wymówek. Do działania zmotywowała mnie Joasia z Królestwa Garów. 
Na Zielonym Rynku zakupiłam policzki wołowe  (ale z bardzo młodej sztuki) i po wycięciu tego co mnie interesowało (bo dostałam po prostu głowiznę wołową;)) przygotowałam to wspaniałe danie. 



Policzki wołowe w winie
Na 2 duże porcje


2 policzki wołowe (razem ważyły ok 70 dkg)
300 ml czerwonego wina  - użyłam wina Rioja 
3 młode marchewki
2 szalotki
mały pęczek tymianku
klarowane masło
łyżeczka musztardy rosyjskiej
30 ml brandy
łyżeczka zimnego masła
łyżka neutralnego w smaku oleju (np z orzeszków ziemnych)
sól, pieprz (mielony i w ziarnach)

Mięso zamarynowałam przez 2 dni w winie z dodatkiem jednej  startej marchewki, tymiankiem i rozgniecionym pieprzem.
W rondlu do duszenia rozpuściłam łyżkę klarowanego masła i zrumieniałam na tym 2 marchewki i cebulkę. W tym samym czasie na grubej patelni na oleju zrumieniłam osączone z marynaty  osuszone mięso. Marynatę przecedziłam. Mięso przełożyłam do rondla dołożyłam tymianek. Z patelni zlałam tłuszcz i wlałam na nią odcedzoną marynatę, zagotowałam wszystko zbierając cały smak a na koniec zalałam tym mieso.
Lekko posoliłam i dusiłam całość pod przykryciem w piekarniku nastawionym na 140 stopni C przez 4 h. 
Przed podaniem ostrożnie wyjęłam rozpadające się mięso z sosu. Sos przetarłam przez sito dodałam  brandy, musztardę i zagotowałam całość. Po wyłączeniu gazu tuż przed podaniem do sosu  dodałam łyżeczkę zimnego masła.

Do tego dnia najbardziej pasowały mi kluski. - ale chciałm by były bardziej odświętne. dlatego wymyśliłam kluski z zielonymi szparagami. I to był strzał w dziesiątkę

Kluski z deski z zielonymi szparagami
2 porcje

pół pęczka zielonych szparagów

300 g mąki pszennej
1 jajko z lodówki
lodowata woda
sól
łyżka masła

Umyłam szparagi i odłamałam im zdrewniałe końce. Odcięłam również główki  w ok 1\3 wysokości. Zagotowałam w dużym rondlu zdrewniałe końce szparagów z łyżką masła i szczyptą soli. 
Mąkę wymieszałam z jajkiem i szczyptą soli dolewając tyle zimnej wody aby powstało ciasto geste , lecz dające się wyrabiać widelcem. Ciasto wyrabiałam tak długo aż na jego powierzchni powstały pęcherzyki powietrza a całość zaczęła odchodzić od łyżki ( ok 10 minut). Można użyć od razu ale ja polecam min pół godziny w lodówce. 
W tym czasie w szparagowym wywarze  zblanszowałam główki szparagów. Posiekałam na plasterki pędy szparagowe i również je zblanszowałam.  Posiekane i ostudzone szparagi wymieszałam z ciastem następnie wyłożyłam na zwilżoną wodą deskę i odcinając kawałki wrzuciłam je do wody. Powstaną długie nieregularne kluski. Gotowałam je ok 3 minut.

Wołowinę ułożyłam na kluskach, polałam ją sosem a na wierzchu dekorację stanowiły szparagi i tymianek. Wspaniałe danie na specjalne okazje:)

Awangarda Smaku





sobota, 17 grudnia 2011

Co by tu zrobić, żeby się nie narobić;)



Tarta, to jedno z najlepszych dań na przyjacielskie przyjęcia. Bardziej elegancka od pizzy i równie kusząca. Wszystko mogę przygotować wcześniej ze składników które mam dostępne - a później cieszyć się towarzystwem przyjaciół. 
Delektujemy się nią na zarówno na ciepła jak i na zimno. Świetna z kieliszkiem wina i sałatką z mieszanki sałat z chrupiącym boczkiem i jajkiem.  


Tarta z porami i orzechami

Ciasto przygotowałam według mojego ulubionego przepisu. 

Na nadzienie

1 jajko
3 żółtka
250 ml śmietany kremówki
sól, pieprz
2 pory
łyżka masła
3  ugotowane średnie ziemniaki
2 łyżki drobno posiekanego koperku
pęczek młodych dymek
kilkanaście orzechów 
kilka plasterków boczku (niekoniecznie)


Rozwałkowane bardzo cienko ciasto układam w schłodzonej foremce do tart i wstawiam do lodówki na 20 minut. W tym czasie nagrzewam piekarnik do 190 stopni C. Nakłute widelcem ciasto przykrywam papierem do pieczenia a na wierzch wsypuje fasolę. Piekę 20 minut.  Wyjmuję z piekarnika i zdejmuję papier z fasolą. Następnie smaruję ciasto roztrzepanym jajkiem (wystarcza łyżka więc po prostu zabieram z nadzienia) i podpiekam jeszcze ok 5 minut już bez obciążenia. 
Na tym etapie można przerwać robienie tarty a spód nadziać za kilka godzin.
Piekarnik nagrzewam do 180 stopni C i robię nadzienie.
Pory kroję na ok centymetrowe plasterki i dusze z solą i pieprzem na maśle. Najsmaczniejsze wychodzą duszone ma małym ogniu - wtedy oddają całą słodycz. 
Jeśli używasz boczku to smażysz go teraz na chrupko i odsączasz na ręczniku kuchennym. 
Do porów dodajesz koperek, ziemniaki i całość chwileczkę razem podgrzewasz. Warto doprawić mocno pieprzem. 
Jajko roztrzepuję (odlewając łyżkę do posmarowania ciasta) z żółtkami, śmietaną i odrobiną soli.
Na cieście układam kolejno boczek, pory z ziemniakami i ostrożnie zalewam jajkami ze śmietaną. Na wierzchu układam dymkę i orzechy. Zapiekam ok 20 minut.  (Nóż wbity w ciasto musi wyjść czysty). Jeśli zbytnio się rumieni przykrywam papierem do pieczenia by nie spalić orzechów.


Orzechy roztaczają niesamowity aromat, ciasto jest idealnie kruche i delikatne a całość smakuje wyśmienicie.

Smacznego. 




niedziela, 25 września 2011

Malinowe pożegnanie lata


Nie wiem jak dla Was ale dla mnie istnieją połączenia idealne. W książce Michela Roux'a "Ciasta pikantne i słodkie" jest wiele inspirujących przepisów. Jeden z nich szczególnie zachwycił moje K. Połączenie kruchego ciasta, aromatycznych malin i aksamitnego kremu czekoladowego zniewala. Połaczenie idealne. 
Warto skusić się na nie gdy jeszcze są słodkie maliny - takie pożegnanie lata jesienią.






Tarta z malinami i kremem czekoladowym




250 g ciasta kruchego z całymi jajkami (według przepisu poniżej)
250 g świeżych malin




20 g liści mięty ( ja pominęłam)



50 ml likieru pomarańczowego (użyłam zamiast mięty)

Krem czekoladowy:

250 ml śmietany kremówki (użyłam tortowej 36%)
200 g dobrej czekolady 60 - 70% kakao - drobno posiekanej
25 g płynnej glukozy (nie miałam- pominęłam)
50 g masła pokrojonego w kawałeczki

W rondlu o grubym dnie zagotować śmietanę na średnim ogniu. Zdjąć z ognia, dodać czekoladę i glukozę ( ja dodałam 30 ml likieru pomarańczowego) ubić mikserem na bardzo gładką masę. Nadal miksując, po kawałeczku dodać masło. (Używałam miksera stacjonarnego).

Najładniejsze 24 maliny można odłożyć, resztę przekrojoną ma pół wymieszać bardzo delikatnie z miętą ( ja użyłam 20 ml likieru pomarańczowego) i równomiernie rozłożyć na spodzie.
Zalać maliny polewą po brzeg spodu z ciasta. Ostudzić a następnie włożyć do lodówki na co najmniej 2 godziny przed podaniem.
Ciasto pokroić na porcje bardzo ostrym nożem i podawać z malinami. 



Ciasto kruche z całymi jajkami
z książki „Ciasta pikantne i słodkie” Michel'a Roux

250g mąki tortowej
100g masła, pokrojonego w kostkę, lekko zmiękczonego
2 jajka
100g cukru pudru przesianego przez sitko
szczypta soli

Usypać wzgórek z mąki, zrobić w nim wgłębienie. Włożyć w nie masło, wsypać sól, cukier i. palcami wymieszać aż utworzą się grudki. Znów zrobić wgłębienie i wbić w nie jajka. Wyrobić ciasto czubkami palców aż będzie zwarte. Ugnieść je do gładkości.

 Utworzyć z niego kulę, owinąć w folię i włożyć do lodówki na minimum 30 minut.
(Ciasto można przechowywać w hermetycznym pojemniku w lodówce przez tydzień, a w zamrażalniku do 3 miesięcy.)
Dobrze schłodzone ciasto rozwałkować na grubość 3 mm i wyłożyć nim foremkę (ja używam metalowej z wyjmowanym dnem ze specjalną powłoką, więc nie muszę niczym smarować; jeśli jednak nie jesteście pewni jak przywiera Wasza forma ceramiczna, szklana lub metalowa wysmarujcie  ją masłem i wysypcie przesianą bułką tartą lub mąką.) Wstawić do lodówki na minimum 20 minut. Nakłuć widelcem. Wyłożyć papierem i wysypać fasolę lub specjalne ceramiczne kulki. Piec bez nadzienia w 190st. C przez 20 min. ( małe foremki ok. 10 minut). Wyjąć. Zdjąć papier z fasolą lub kulkami. Obniżyć temperaturę do 18
0 stopni C. i piec ciasto jeszcze 5 minut.

Ostudzić 








Drukuj przepis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...