Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieprzowina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieprzowina. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 lipca 2013

Grilluję - wieprza z jabłkami też:)

To ostatni przepis  z serii "Grillluję ... też" wpis. Zrobiłam je przy współpracy z Monini.
Wyszły bardzo smaczne nieoczywiste połączenia.



Większość bardzo prosta- wystarczy uruchomić wyobraźnię i połączyć to co lubimy:)
Wieprzowina z jabłkami to klasyka.
Wzbogacone aromatyczną szałwią i ostrą musztardą cudownie smakuje.  Zapraszam:)

czwartek, 11 kwietnia 2013

Żeberka doskonałe- czyli powrót do tradycji



Uwielbiam żeberka i się tego nie wstydzę. 
Tutaj podzielę się przepisem na żeberka wg. mojej Babci. Do ich przygotowania wszystko masz w domu. Wystarczy  kupić żeberka i z kuchennych szafek wyjąć pozostałe 4 składniki. 
Do żeberek nie dodaję żadnego tłuszczu - mają go w sobie wystarczająco dużo. Sekretem doskonałych żeberek jest ich wcześniejsze zamarynowanie  np przez noc w soli i pieprzu  a następnie powolne duszenie w minimalnej ilości wody. Ja dodaję też kminek - w końcu pochodzę z Galicji. 


Tak przygotowane mięso nie potrzebuje nic więcej oprócz słodkiej cebuli. Mamy więc słodycz - z cebuli, pikantność z pieprzu i wspaniały aromat z kminku. Nie potrzeba miodu, coli i gotowych mieszanek zawierających czasem bardzo dziwne składniki.
To taki powrót do domu. Do smaku tradycyjnej kuchni polskiej. Prostota w kuchni odwdzięcza się wyjątkowym smakiem.  Babcine sposoby na żeberka nie tracą na aktualności. Zapraszam.
Dodałam odrobinę nowoczesności -ale dosłownie szczyptę:)

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Zestaw kibica


Kibic ze mnie marny - nie mam też zwyczaju podjadać w trakcie oglądania telewizji (a ściślej mówiąc - walczę u siebie z tą przywarą) - dlatego zadanie na słone przekąski dla kibiców  w konkursie na kulinarny blog roku było dla mnie wyzwaniem .  Długo myślałam i zrobiłam inspirowane piłką bułeczki nadziewane aromatyczną wieprzowiną i w wersji bez mięsa z serkiem kozim i suszonymi pomidorami . Idealnie pasowały do piwa. Można je było przygotować wcześniej, nie wymagały zastawy i każdy mógł się częstować wtedy gdy miał ochotę.
Dla dziewczyn - kibicek przygotowałam słodko - słone bułeczki idealnie pasujące do piwa orkiszowo miodowego - jedzone chętnie tez przez męską cześć gości. (przepis wkrótce)
Mój przyjaciel - zapalony kibic docenił danie w sobotni wieczór:)
Zapraszam do przyrządzenia i głosowania:) 

Nadziewane czosnkowe bułeczki drożdżowe w dwóch smakach 

Ciasto na bułeczki
500 g mąki pszennej
70 g lekko solonego masła - rozpuszczonego i przestudzone
ok 250 ml wody (można zastąpić mlekiem)
4 żółtka
4 łyżeczki cukru
torebka suszonych drożdży

Nadzienie wieprzowe
40 dkg łopatki wieprzowej
8 dużych liści świeżej szałwii
50 g zimnego masła czosnkowego
50 ml koniaku
ok pół łyżeczki pieprzu
4 plastry szynki parmeńskiej
otarta skórka z cytryny
ok pół łyżeczki soli

Nadzienie z serka koziego
opakowanie śmietankowego serka koziego
6 pomidorków suszonych z oliwy - drobno posiekanych
łyżeczka świeżego tymianku
pół łyżeczki świeżego oregano

Na wierzch
50 - 75 g masła czosnkowego
kilka łyżek natki pietruszki


Przesianą mąkę wymieszałam z drożdżami, cukrem, żółtkami i wodą. Zagniotłam luźne ciasto - pod koniec wyrabiania dodałam ostudzone roztopione masło. Wyrobiłam je bardzo dokładnie przy pomocy miksera. Zostawiłam na ok godzinę do podwojenia objętości.

W tym czasie na grubym sicie dwukrotnie zmieliłam mięso. Na suchej patelni usmażyłam na chrupko drobno pokrojoną szynkę. 
W misce wymieszałam bardzo drobno posiekaną szałwię, skórkę z cytryny, mięso, koniak i masło oraz pieprz i sól.  Mieszałam dłońmi ok 8 minut aż mięso zrobiło się kleiste. Na sam koniec dodałam szynkę.
W małej miseczce widelcem połączyłam serek z pozostałymi składnikami. 
Na talerzyku przygotowałam pietruszkę a małej miseczce rozpuszczone ciepłe masło.

Aby uzyskać kształt półkuli na dnie z dużej tortownicy  umieściłam ceramiczną miseczkę o średnicy  ok 10 cm. Na tym rozłożyłam papier do wypieków i nałożyłam obręcz ze średniej tortownicy. 
Z wyrośniętego ciasta formowałam placuszki nadziewałam je łyżką mięsnej masy lub serka i  dokładnie zlepiałam aby uzyskać kształt bułeczki. Każdą bułeczkę obtaczałam w  maśle czosnkowym a serowe dodatkowo w pietruszce. Bułeczki luźno układałam w formie - starając się by były naprzemiennie  i tworzyły piłkę. Przykryte rosły ok 40 minut. 
W tym czasie nagrzałam piekarnik do 140 stopni. Podrośnięte piekłam ok 20 minut  przykryte papierem i jeszcze ok 20 w 180 stopniach. Na sma koniec pozwoliłam im się lekko zrumienić.
Czosnkowy maślany aromat wspaniale łączył się ze słodkawym ciastem i pikantnym nadzieniem. 



niedziela, 19 czerwca 2011

Schabowy?


Czy Wy też mówiąc schabowy macie na myśli opanierowany i usmażony kawałek mięsa? Czasem warto zrobić go inaczej - co nie oznacza mniej smacznie:). W tygodniu szybkich dań - był też ekspresowy schabowy z równie szybkim dodatkiem czyli kuskusem. Pachnący orientalnie i chrupiący migdałami:). Polecam:) To następne danie w 15 minut.

Schabowy na pomarańczowo - orientalną nutę
(na 1 porcję)

3 cienkie kotlety schabowe
sok z połowy cytryny 
30 ml likieru pomarańczowego 
sporo pierzu
szczypta cynamonu
szczypta kuminu
pół ząbka czosnku
łyżka migdałów
łyżka posiekanej natki pietruszki
szczypta soli
łyżka oliwy
pół łyżeczki miodu

Kotlety przyprawiamy pieprzem i połową soku z cytryny. Na suchej patelni lekko prażymy płatki migdałów i odkładamy je na talerzyk. Na tej samej patelni mocno rozgrzewamy oliwę i smażymy kotlety z obu stron. Gdy będą złote wrzucamy posiekany bardzo drobno czosnek i prawie od razu wlewamy resztę soku z cytryny, likier, miód i wsypujemy wszystkie przyprawy. Chwilę dusimy razem mieszając. Musimy uważać bo szybko się przypala. Tuż przed podaniem wsypujemy migdały i natkę pietruszki. 
Polecam z kuskusem i gotowaną na parze młodą marchewką. 


Kuskus z migdałami


Kuskus podprażyłam z migdałami na łyżce oliwy przez ok minutę. Po chwili zalałam go wrząca woda z dodatkiem odrobiny likieru pomarańczowego, soli i soku z cytryny. Doprawiałam odrobiną cynamonu i gdy wchłonął cały płyn wymieszałam widelcem z natką pietruszki i lekko podprażonymi migdałami. Powstał bardzo aromatyczny i pyszny dodatek do czego tylko chcesz. 
Proporcje płynu są zgodne z przepisem na opakowaniu.

Drukuj przepis

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...